| |
|
Kipiące Słońce
| |
Podwyższona aktywność Słońca nieodmiennie wiąże się z szerokim wachlarzem rozmaitych zjawisk, które przytłaczają swym ogromem i … pięknem. Artystyczną duszę Wszechświata coraz łatwiej jest nam odkrywać, ostatnio niemal z dnia na dzień potężniejszymi instrumentami i wszelkiej maści sondami, „poutykanymi” gdzie tylko się da w Układzie Słonecznym, a nawet już poza nim.
Rozbudzające wyobraźnię „szczypce” widoczne na zdjęciu, choć maleńkie wobec potęgi Słońca, to z racji swych 100 tysięcy kilometrów wysokości, z łatwością pomieściłyby w swym uścisku naszą „maleńką” Ziemię. Owa protuberancja, czyli słoneczny wyrzut, o ile nie sumienia, to na pewno gorącego gazu, to jeden z efektowniejszych przejawów aktywności Słońca. Przyczyna i istota tego zjawiska jest tematem intensywnych badań. Niemniej nie ulega wątpliwości fakt, iż protuberancje są spektakularnymi „wykwitami”, dokumentującymi niezwykle pokomplikowaną i dynamicznie zmieniającą się naturę słonecznego pola magnetycznego. Większość „wykipiałego” gazu powróci na niespokojną powierzchnię gwiazdy. Jednakże potężniejsze wybuchy na Słońcu ekspediują w przestrzeń tabuny bardzo energetycznych cząstek, które po upływie czasu przewidzianego dla nich przez prawa fizyki, docierają w okolice Ziemi. Tu mogą spowodować konkretne i mierzalne szkody, a kosztowne wytwory ludzkiej technologii — satelity — mogą bardzo ucierpień, a wręcz doznać trwałych uszkodzeń. Prezentowane zdjęcie zostało wykonane w lipcu 2000 roku przez satelitę TRACE.
2004.09.30
| |
|
|
|