I oto nadszedł! Nadszedł ten magiczny, oczekiwany, budzący nadzieje wiek XXI. Nadeszło nowe Tysiąclecie. Ale to wszystko tylko w naszej erze, naszej chrześcijańskiej kulturze i rachubie czasu. W innych kulturach i rachubach czasu to są zupełnie inne lata. W kalendarzu żydowskim żyjemy w roku 5761, w kalendarzu hinduskim 2056, a w muzułmańskim 1421, itd.
Astronomowie prowadzą do niektórych celów „ciągłą” rachubę i czas odmierzają w Dniach Juliańskich: w dniu 1 stycznia roku AD 2001 w samo południe czasu uniwersalnego UT zaczyna się dzień JD2451911. A więc początek rachuby, momenty przełomu lat, wieków czy tysiącleci są sprawą umowną. W naszej rachubie, choć powołujemy się na moment urodzin Chrystusa, w którym lokujemy jej początek, ten zerowy, deklarowany moment nie jest znany z wielką dokładnością i możemy się mylić nawet o kilka lat. Ale to nic nie szkodzi i z całym spokojem możemy akceptować uświęconą wiekami tradycję liczenia kolejnych obiegów Ziemi dookoła Słońca od tego umownego momentu i osiągnięcia „okrągłych” ich liczb. Tak więc z czystym astronomicznym sumieniem cieszmy się i radujmy, że mija kolejne już tysiąclecie i zaczyna się następne. Oby ono było pomyślniejsze dla nas samych, naszych najbliższych, naszych Rodaków i wszystkich społeczeństw ludzkich na ziemskim globie!
Na przełomie epok, małych i dużych, zastanawiamy się zwykle nad dokonaniami epoki poprzedniej i wytyczamy sobie cele, dążenia, a czasem marzenia, które chcielibyśmy osiągnąć lub spełnić. Od 50 lat tak robią astronomowie amerykańscy na przełomie kolejnych dekad. Teraz, na przełomie tysiącleci, przedstawili raport „Astronomia i astrofizyka na przełomie Millennium”, w którym podsumowują główne osiągnięcia ostatniej dekady i wyznaczają główne cele badawcze astronomii pierwszej dekady XXI wieku. Kreślą też na następne dziesięciolecia potrzeby instrumentalne, które pozwolą głębiej i lepiej poznać i zrozumieć otaczający nas świat ciał niebieskich.
Omówieniem tego Raportu rozpoczynamy niniejszy, pierwszy w Nowym Tysiącleciu, zeszyt naszego czasopisma. Dalej kontynuujemy rozważania Księdza Profesora Waldemara Chrostowskiego dotyczące kosmologii w Piśmie Świętym. Wyniki obserwacji lodowych księżyców Jowisza dokonanych przez sondę kosmiczną Galileo, przedstawia Gracjan Maciejewski, a Arkadiusz Olech dokonuje przeglądu naszej wiedzy o ciekawej klasie gwiazd zmiennych kataklizmicznych znanej jako nowe karłowate.
Po tych podstawowych artykułach przychodzą drobne wieści o najnowszych rezultatach badawczych, perspektywach obserwacyjnych i wydarzeniach w krajowej astronomii zawodowej i miłośniczej. Powracamy też do Kongresu Międzynarodowej Unii Astronomicznej w Manchesterze. Na szczególną uwagę zasługuje doniesienie o planowanej modyfikacji toruńskiego dużego radioteleskopu w celu dokonania nim przeglądu nieba na fali długości 1 centymetra. Kontynuujemy też w Galerii Mgławic Messiera przegląd ciekawych galaktyk, mgławic i gromad gwiazdowych.
Na stronach internetowych „Uranii–Postepów Astronomii” uruchomiliśmy ostatnio „Astronomiczny przewodnik internetowy” z bogatą bazą danych. Zapraszamy na te strony i prosimy o komentarze. Do ostatniego zeszytu z roku ubiegłego załączyliśmy podwójny formularz wpłaty na prenumeratę — mamy nadzieję, że nasi Czytelnicy wykorzystają go, aby zachęcić swych znajomych i przyjaciół do zamówienia naszego Pisma, o co gorąco apelujemy.
Życzę Państwu przyjemnej lektury, wszystkiego najlepszego w Nowym Tysiącleciu i Do Siego Roku 2001!