Niebo pierwszych tygodni 2001 roku dostarczało nam niezapomnianych wrażeń. Już w dniu 9 stycznia przeżywaliśmy pierwsze w tym wieku całkowite zaćmienie Księżyca. W drugiej połowie stycznia i w lutym mogliśmy poszukiwać Merkurego nisko nad zachodnim horyzontem. Wyżej na zachodzie świeciła przepięknym blaskiem Wenus, a trochę bardziej na wschód, wysoko nad południowym horyzontem, w gwiazdozbiorach Barana i Byka rzucały się nam w oczy Jowisz i Saturn. Obie te wielkie planety w ciągu ostatnich paru miesięcy znacznie powiększyły liczbę swych znanych satelitów. Już w drugiej połowie nocy, w Wadze, mogliśmy śledzić drogę Marsa, a przed świtem próbować odnaleźć Plutona. Tego ostatniego oczywiście tylko przy pomocy teleskopu. Z planet jedynie Uran i Neptun pozostawały poza możliwością obserwacji, bo znajdowały się na niebie w pobliżu Słońca. A gdy wśród tych planet przemieszczał się, zmieniając swój kształt i wygląd, Księżyc, to ten niebieski spektakl był naprawdę bajeczny! A do tego na połowę lutego przewidziane jest spotkanie sondy NEAR–Shoemaker z planetką Eros!
Do spektaklu na niebie dopasowały się w tym czasie różne imprezy astronomiczne w naszej Ojczyźnie. Sam uczestniczyłem w pięknym Festiwalu Astronomicznym w Gdańsku z okazji 390 rocznicy urodzin astronoma królewskiego Jana Heweliusza (str. 85). Obchody z okazji kolejnej rocznicy urodzin Kopernika w Toruniu przeistaczają się w 4 dniowy „Festiwal Nauki i Sztuki”, w programie którego przewidzianych jest przeszło 100 imprez naukowych: wykładów, dyskusji panelowych, pokazów pracowni naukowych Uniwersytetu (w tym Obserwatorium w Piwnicach z pokazem ciał niebieskich przez teleskopy i rzeczywistych obserwacji radioteleskopem 32 m) itp. Mam nadzieję, że już po zakończeniu Festiwalu, w następnym numerze, opowiemy Państwu o jego przebiegu. Podobnie jak o nowym teleskopie Uniwersytetu Opolskiego.
Tymczasem oddajemy w ręce naszych Czytelników zeszyt 2/2001. Rozpoczyna go artykuł dra Andrzeja Niedzielskiego z Torunia o tym, jak wyglądają jedne z najgorętszych gwiazd — gwiazdy Wolfa–Rayeta. Nie, nie obserwował Autor bezpośrednio powierzchni tych gwiazd, ale wyciąga wnioski z ich obserwacji spektroskopowych. Następnie dr hab. Honorata Korpikiewicz z Poznania wprowadza nas w zagadnienia rozwoju idei o powstawaniu naszego Układu Słonecznego. W następnym numerze bcdziemy kontynuowali ten temat. W bieżącym roku przypada 45 rocznica działalności Planetarium Śląskiego. Mgr Stefan Janta z Chorzowa przypomina nam z tej okazji historię rozwoju aparatury, która może przybliżyć nam wygląd i ruchy prawdziwego gwiazdowego nieba z Księżycem, Słońcem i planetami oraz zjawiska między nimi zachodzące. Przy okazji zdradza marzenia załogi swojej placówki.
Bogata i ciekawa jest w tym numerze Galeria Mgławic Messiera prowadzona przez dra Krzysztofa Rochowicza. Wiesław Skórzyński radzi, jak obserwować mgławice — jego porady obserwacyjne są już dostępne na naszych stronach internetowych. Bogaty jest też w tym numerze dział Rozmaitości. Mówimy w nim m.in. o odkryciu nowych księżyców Jowisza (K.Ziołkowski), o nowym wyznaczeniu stałej grawitacji G (T.Jarzębowski), o planach badań Układu Słonecznego w pierwszej dekadzie tego wieku (J.Kruk) i o bolidzie Morávka (T. Ściężor).
W wydarzeniach krajowych odnotowujemy relację z wyprawy na całkowite zaćmienie Księżyca i wspomniany wyżej Festiwal Astronomiczny w Gdańsku. W Recenzjach omawiamy świeżo wydaną książkę prof. H. Hurnika z Poznania „Instrumenty obserwacyjne astrometrii — od gnomonu do CCD i interferometru optycznego” oraz program komputerowy „SkyMap Pro 7.0”. W Astronomii w Szkole dzielimy się doświadczeniami mgr Lidii Kosiorek z Olsztyna w poszukiwaniu przyszłych badaczy Marsa i uwagami dra inż. Andrzeja Marksa na temat pojęcia „grawitacja”. W Elementarzu Uranii mówimy o gęstości w różnych obiektach i miejscach Wszechświata. Kalendarzyk Astronomiczny, już na maj i czerwiec, jak zwykle opracował dr Tomasz Ściężor.
Na stronach kolorowych przede wszystkim polecamy przepiękne zdjęcia powierzchni Marsa wykonane przez sondę Mars Global Surveyor.
Życzę Państwu ciekawej lektury