| |
|
Projekt STARDUST
| |
O komecie Hale-Boppa pisaliśmy już w kilku miejscach: Zdjęcia komety, Kometa Hale-Boppa, HST i IUE kontra Hale-Bopp, Podczerwone zagadki Hale-Boppa Aktualnie widoczna jest też jeszcze jedna kometa, Wild 2, intensywnie obserwowana z ważkiego i interesującego powodu. Obiekt ten będzie bowiem celem wyprawy Stardust. Start próbnika jest zaplanowany na rok 1999, w 2004 zostaną pobrane próbki pyłu kometarnego, dostarczone następnie na Ziemię w 2006.
Obecne pojawienie się komety Wild 2 stwarza pierwszorzędną okazję do dostrojenia samej misji, poprzez zbieranie danych na temat jasności komety oraz kształtu i własności jej gazowych i pyłowych cząstek. Jak powiedział Menażer Projektu, dr Kenneth Atkins, "Chcemy zbadać otoczkę pyłową Wild 2 tak, by wiedzieć jak blisko możemy przelecieć bez wystawiania na szwank statku". Obserwacje, prowadzone w świetle widzialnym i podczerwieni powinny pozwolić popawić modele środowiska komety i logistykę całej misji. Ostateczne poprawki trajektorii ruchu sondy będą mogły być wykonywane aż do kilku ostatnich godzin przed samym spotkaniem, przy wykorzystaniu obserwacji wykonanych przez próbnik Stardust po drodze do Wild 2. "Dzień Zero" to 2 stycznia 2004 roku, około 98 dni po przejściu komety przez peryhelium. Obecnie naukowcy badają kometę znajdującą się w podobnym punkcie orbity, zbierając krytyczne dla misji dane. W obserwacje zaangażowanych jest szereg instytucji: Lowell Observatory w Flagstaff (Arizona); Lunar and Planetary Laboratory w Tucson (Arizona); Obserwatorium Keck'a i inne głowne teleskopy na Mauna Kea (Hawaje); 200 calowy Teleskop Hale'a w Obserwatorium Palomar, w pobliżu San Diego (Kalifornia). Również amatorzy mogą obserwować kometę (potrzebny jest jednakże mały teleskop), najlepiej pod koniec maja. Na początku kwietnia była ona widoczna w gwiazdozbiorze Raka, w pobliżu gromady otwartej Praesepe.
Krótkookresowa kometa Wild 2, została odkryta w 1978 roku przez szwajcarskiego astronoma Paula Wilda. Jej obecny okres obiegu wynosi 6 lat, a odkryta została po bliskim spotkaniu z Jowiszem w roku 1974. Mogła to być zatem pierwsza podróż komety do wewnętrznej części Układu Słonecznego na przestrzeni kilku ostatnich wieków. Jeśli tak, to powinna ona zawierać bardziej pierwotną materię, aniżeli inne komety, częściej odwiedzające Słońce.
Nie tylko dlatego została ona obrana jako cel misji. Również jej orbita idealnie pasuje do planów naukowych. Mówiąc krótko: kometa w czasie spotkania będzie we właściwym miejscu i we właściwym czasie, a jej prędkość przelotowa - 6 km/s - wystarczająco mała, by dogodniej wyłapywać cząstki pyłu. Co więcej, geometria jej orbity pozwoli obniżyć koszty wysyłki statku, poprzez wykorzystanie rakiety Delta i wydajny projekt trajektorii sondy. Nim dotrze ona do komety, wykona dwie pętle wokół Słońca, zbierając międzygwiazdowe cząstki pyłu.
Aby nie uszkodzić chwytanych cząstek, będą one wpadać do specjalnego, gąbczastego aerożelu, opartego na dwutlenku krzemu. Sam statek jest chroniony przed nadlatującymi cząstkami przez "Zderzak Whipple'a", nazwany tak na cześć słynnego astronoma Freda Whipple'a, m. in. badacza komet. Do konstrukcji tej osłony użyto także materiałów wykorzystywanych w kamizelkach kuloodpornych.
Warto jeszcze nadmienić, że w razie sukcesu misji, będzie to pierwsza "dostawa" pozaziemskich próbek, od czasów misji Apollo (skały księżycowe) w latach 60-tych i 70-tych.
Cały projekt jest rezultatem szerokiej współpracy. Próbnik i kapsuła powrotna to dzieło Lockheed Martin Astronautics w Denver (Kolorado); misja, aerożel i kamera nawigacyjna (również do celów naukowych) - NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie (Kalifornia); analizator kometarnego i międzygwiazdowego pyłu - Jochen Kissel z Max Planck Institute w Bonn (Niemcy); licznik zderzeń cząstek ze zderzakiem Whipple'a - University of Chicago (Illinois).
W Internecie jest oczywiście Witryna projektu Stardust.
1997.05.13
| |
|
|
|