| |
|
Na co choruje Mir i HST?
| |
Fizyk ciała stałego i inżynier elektryk z University of Nebraska-Lincoln, John Woollam i studenci: Corey Bungay i Brad Dworak, znaleźli przyczynę powodującą przyspieszone starzenie się stacji orbitalnej Mir i teleskopu HST. Przebadali oni, dostarczone przez NASA próbki z powierzchni obu satelitów, poszukując źródła zanieczyszczeń, niszczących ich zewnętrzne powierzchnie.
Trzeba w tym miejscu nadmienić, że obiekty będące na orbicie, są wystawione na działanie surowych warunków: promieniowania nadfioletowego i z rozbłysków słonecznych chociażby. Ponadto, obiekty na niskich orbitach napotykają na niewielkie ilości tlenu, tutaj często zdysocjowanego, a więc łatwo reagującego z wieloma materiałami. W przypadku Mira, winowajcą okazała się farba silikonowa, którą pomalowano fragment stacji. W wyniki jej przegrzania, gdy Mir nie przechodził przez cień Ziemi, następowało jej odparowywanie i przyleganie do innych części stacji jako związek SiO2, powodując jej zanieczyszczenie.
Również w przypadku HST pojawiają się problemy wynikające z delikatności materiałów jego zewnętrznej powierzchni. Konkretnie, osłona polimerowa, początkowo elastyczna, staje się coraz bardziej krucha. Jej "rozsypanie" się mogłoby mieć przykre następstwa dla optyki teleskopu.
Większość badań została wykonana przy pomocy elipsometrów - urządzeń, które wykorzystują odbite spolaryzowane światło do rejestracji właściwości badanych materiałów i wykonywania pomiarów warstw, o grubościach pojedynczych atomów. Laboratorium, w którym pracuje Woollam, skonstruowało niedawno elipsometr pracujący z podczerwienią - można badać nim warstwy jeszcze cieńsze, o grubości zaledwie 100 nanometrów, bez ich uszkodzenia!
1998.03.05
| |
|
|
|