| |
|
Atlantis jak nowy
| |
Niedawno został zaprezentowany publicznie, po 10-miesięcznym tuningu, wahadłowiec Atlantis. Generalny przegląd, wymagający częstokroć rozłożenia i ponownego złożenia wielu z jego 2 milionów częsci, miał na celu nie tylko wykrycie najdrobniejszych choćby śladów rdzy na nitach czy spoinach. Zdecydowano się również unowocześnić jego kokpit, ułatwiając sterowanie pojazdem i zmniejszając jego wagę i zużycie energii. Zamiast tradycyjnych monitorów, zainstalowano "szklany kokpit", zwany w skrócie MEDS (Multifunction Electronic Display Subsystem), będący modyfikacją wyposażenia z pasażerskiego Boeinga 777. Załoga będzie mogła teraz monitorować zachowanie wahadłowca na podstawie dwu- i trójwymiarowej, kolorowej graficznej reprezentacji działania rozmaitych modułów; możliwe będzie także dopasowywanie do aktualnych potrzeb tego, co jest prezentowane na płaskich wyświetlaczach.
Zdecydowano się również na zmianę systemu nawigacji - teraz będzie on bazował na systemie GPS, coraz powszechniej używanym na Ziemi, np. w najnowszych samochodach. Pozwoli to zredukować koszty lotów wahadłowców, gdyż nie będzie konieczności utrzymywania kilku stacji naziemnych i awaryjnych lądowisk. Łącznie z innymi planowanymi ulepszeniami, pozwoli to kiedyś lądować wahadłowcom przy kiepskiej pogodzie.
Wśród większych zmian warto również wymienić dostosowanie pojazdu do pracy na orbicie przy budowie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
W Internecie można znaleźć zdjęcia "nowego" Atlantisa.
1998.10.09
| |
|
|
|