Urania-Postępy Astronomii
Wykłady z astrofizyki   
Urania-Postępy Astronomii Urania-Postępy Astronomii



Spis
treści





Spis
wykładów


Budowa i Ewolucja
Gwiazd
prof. Bohdan Paczyński
ver. 1.01


XI. Przepływ promieniowania.
    W warunkach LTE (lokalnej równowagi termodynamicznej), promieniowanie ma rozkład planckowski (ciała doskonale czarnego). Gęstość energii promieniowania jest dana jako
Ur,νdν = 
8πh
c3
 
ν3dν
ehν ⁄ kT - 1
,       (LTE) ,
(tr.1)
a natężenie promieniowania (mierzone w ergach na jednostkę powierzchni, na sekundę, na jednostkowy kąt bryłowy, czyli na steradian), to
Iν = Bν(T) = 
c
 Ur, ν ,       (LTE) .
(tr.2)
Całki z Ur, ν i Bν(T) po wszystkich częstotliwościach, są dane jako
Ur = 
0
Ur, νdν = aT4 ,       (LTE) ,
(tr.3a)
B(T) = 
0
Bν(T)dν = 
ac
 T4 = 
σ
π
 T4 = 
c
 Ur = 
3c
 Pr ,       (LTE) ,
(tr.3b)
gdzie Pr = aT4 ⁄ 3 jest ciśnieniem promieniowania.

    Wewnątrz gwiazdy warunki są bardzo zbliżone do LTE, musi być jednakże pewna anizotropia pola promieniowania, jeśli występuje przepływ promieniowania z głębokiego wnętrza ku powierzchni. Rozważymy natężenie promieniowania jako funkcję jego częstotliwości, pozycji wewnątrz gwiazdy i kierunku, w którym poruszają się fotony. Rozważać będziemy jedynie gwiazdy sferyczne, tak więc zależność od położenia będzie po prostu zależnością od promienia r, czyli odległości od centrum. Zależność kątowa jest zredukowana do zależności od kąta pomiędzy promieniem światła, a kierunkiem na zewnątrz, który będziemy nazywać kątem polarnym θ. Natężenie staje się Iν(r, θ).

    Rozpatrzmy zmianę natężenia promieniowania w kierunku θ, w odległości r, gdy poruszamy się wzdłuż wiązki o małą odległość dl = dr ⁄ cosθ. Natężenie będzie zmniejszone o ilość proporcjonalną do nieprzezroczystości na jednostkę objętości, κνρ pomnożoną przez dl, gdzie ρ jest gęstością materii, a κν jest nieprzezroczystością monochromatyczną w jednostkach cm2 g-1. Co więcej, natężenie zwiększy się o ilość proporcjonalną do emisyjności gazu. W warunkach niemal LTE, emisyjność na jednostkę objętości jest dana jako iloczyn κνρBν(T). Równanie przepływu promieniowania monochromatycznego, jest zapisane jako
∂Iν(θ, r)
l
 = cosθ
∂Iν(θ, r)
∂r
 = -κν(ρ, T, X)ρIν(θ, r) + κν(ρ, T, X)ρBν(T) ,
(tr.4)
gdzie zależność współczynnika nieprzezroczystości od częstotliwości fotonu, jak również od gęstości, temperatury i składu chemicznego gazu, została zapisana jako κν(ρ, T, X). Od teraz będziemy ją zapisywać jako κν.

    Gęstość energii promieniowania monochromatycznego, może być obliczona jako
Ur, ν = 
1
c
 
Iν(θ, r)dω ,
(tr.5)
gdzie całkowanie rozciąga się po całym kącie bryłowym . Z powodu symetrii azymutalnej, całka ta może być zapisana jako
Ur, ν = 
c
π
0
Iν(θ, r)sinθdθ .
(tr.6)
Całkowita gęstość energii promieniowania jest dana jako
Ur = 
0
Ur, νdν .
(tr.7)

    Monochromatyczny strumień promieniowania w kierunku r może być obliczony jako
Fν = 
 
Iν(θ, r)cosθdω = 2π
π
0
Iν(θ, r)cosθsinθdθ ,
(tr.8)
a całkowity strumień promieniowania, mierzony w erg cm-2 s-1, jest dany jako
F = 
0
Fνdν .
(tr.9)

    Będziemy poszukiwać rozwiązania w postaci szeregu potęgowego
Iν(θ, r) = 
n = 0
Iν, n(r)cosnθ .
(tr.10)
Wstawimy teraz to rozwinięcie do równania przepływu promieniowania
(tr.4), scałkujemy wszystkie składniki po wszystkich kątach i porównamy składniki o tej samej potędze cosθ. Pozwoli to nam zastąpić równanie z pochodnymi cząstkowymi (tr.4) przez nieskończoną liczbę zwyczajnych równań różniczkowych
Iν, 0(r) = Bν(T) ,       Iν, n(r) = - 
1
κνρ
 
∂Iν, n - 1(r)
∂r
,
(tr.11)
w których współczynniki Iν, n nie zależą od kąta θ. W typowym wnętrzu gwiazdowym, możemy mieć ρ ≈ 1 g cm-3, κν ≈ 1 cm2 g-1 i r ≈ 1011 cm. Dlatego Iν, n(r) ≈ - Iν, n - 1(r) ⁄ κνρ ≈ - Iν, n - 1(r) ⁄ 1011, a szeregi gwałtownie zbiegają się. Interpretacja fizyczna jest prosta: głęboko wewnątrz gwiazdy, pole promieniowania jest niemal izotropowe.

    Pierwsze z równań
(tr.11) mówi nam, że natężenie promieniowania uśrednione po wszystkich kątach, jest równe funkcji Plancka. Drugie z tych równań, połączone z równaniem (tr.8), daje
Fν = 2π
π
0
Iν(θ, r)cosθsinθdθ = 2π
π
0
Iν, 1(r)cos2θsinθdθ = 
3
 Iν, 1 =
(tr.12)
3κνρ
 
∂Iν, 0(r)
∂r
 = - 
3κνρ
 
∂Bν(T)
∂r
 = - 
3κνρ
 
∂Bν(T)
∂T
 
dT
dr
.
Całkowity strumień energii promienistej jest całką z Fν po wszystkich częstotliwościach (por.
równanie 9), czyli
F = - 
3ρ
 
dT
dr
0
1
κν
 
∂Bν(T)
∂T
 dν = - 
3κρ
 
dB(T)
dr
 = - 
c
κρ
 
dPr
dr
 = - 
ac
3κρ
 
dT4
dr
,
(tr.13)
gdzie średnia nieprzezroczystość Rosselanda jest zdefiniowana jako
1
κ
 ≡ 
0
1
κν
∂Bν(T)
∂T
 dν
0
∂Bν(T)
∂T
 dν
 = 
0
1
κν
∂Bν(T)
∂T
 dν
ac
π
 T3
.
(tr.14)
Oczywiście, średnia nieprzezroczystość Rosselanda jest funkcją gęstości, temperatury i składu chemicznego, κ(ρ, T, X).

    Równanie
(tr.13) może być zapisane jako
Lr
4π r2
 = F = - 
c
3κρ
 
dUr
dr
 = -  (
4acT3
3κρ
)  
dT
dr
 = - λ 
dT
dr
,
(tr.15)
gdzie Lr = 4π r2F jest dzielnością promieniowania gwiazdy w promieniu r, czyli całkowita ilość energii promienistej przepływającej przez powierzchnię sferyczną o promieniu r, a Ur jest gęstością energii promieniowania. Ostatnie równanie wygląda zupełnie jak równanie na dyfuzję ciepła, ze współczynnikiem przewodnictwa cieplnego λ związanym ze współczynnikiem nieprzezroczystości, zależnością
λ = 
4acT3
3κρ
.
(tr.16)
Ponieważ ciepło może być przenoszone nie tylko przez fotony, lecz także przez elektrony, bezpieczniejszym może być zapisanie ostatniego równania jako
λrad = 
4acT3
3κradρ
.
(tr.17)
gdzie λrad i κrad są w sposób jawny związane z promieniowaniem. Możemy zapisać podobną zależność dla elektronów:
λel = 
4acT3
3κelρ
.
(tr.18)
gdzie λel i κel są współczynnikami przewodnictwa cieplnego i „nieprzezroczystości” elektronów. Podczas gdy rozsądne jest myślenie o współczynniku przewodnictwa cieplnego dla fotonów, to już nieco zabawne jest używanie terminu „nieprzezroczystość” w odniesieniu do ciepła przenoszonego przez elektrony. Niemniej jednak, obie zależności,
(tr.17) i (tr.18), można traktować jako definicję jednej wielkości (np. nieprzezroczystości), gdy jest dana druga wielkość (np. współczynnik przewodnictwa cieplnego).

    W ogólności, pewna ilość ciepła może być przenoszona przez fotony, a inna — przez elektrony. Ponieważ te dwie metody transportu ciepła są addytywne, łączny współczynnik przewodnictwa cieplnego może być obliczony jako
λ = λrad + λel ,
(tr.19)
lub też równoważnie, możemy napisać wzór na łączny współczynnik nieprzezroczystości, jako
1
κ
 = 
1
κrad
 + 
1
κel
.
(tr.20)
Zauważmy, że jeśli są dwa niezależne nośniki przepływu ciepła, np. fotony i elektrony, wówczas łączny współczynnik przewodnictwa cieplnego jest większy, a łączny współczynnik nieprzezroczystości jest mniejszy, niż odpowiednie współczynniki dla obu nośników. W większości przypadków, nie trzeba być przesadnie starannym, jeśli chodzi o indeksy „rad” i „el”, ponieważ transport ciepła jest zdominowany przez fotony, gdy gaz nie jest zdegenerowany, natomiast przez elektrony, gdy gaz ten jest zdegenerowany. Przejście pomiędzy tymi dwoma warunkami jest bardzo gwałtowne.

    Rozpatrzymy obecnie transport promieniowania w gwiazdowych otoczkach i atmosferach, gdzie elektrony nie przyczyniają się do przewodzenia ciepła. Stąd też, będziemy korzystać ze współczynnika nieprzezroczystości bez jakiegokolwiek indeksu, rozumiejąc, że odnosi się on do średniej nieprzezroczystości Rosselanda, zdefiniowanej przez równanie
(tr.14). Być może jest zadziwiające, że równanie (tr.15), otrzymane przy założeniu, że pole promieniowania jest niemal izotropowe, jest bardzo dobrze spełnione aż do gwiazdowej powierzchni, gdzie ciśnienie promieniowania nie jest już dobrze zdefiniowane, ponieważ pole promieniowania staje się wysoce anizotropowe. Na samej powierzchni gwiazdy jedna półkula, ku gwieździe, jest jasna, podczas gdy druga półkula, skierowana w przestrzeń, jest ciemna. W takich warunkach, gęstość energii promieniowania wciąż może być liczona stosownie do równania (tr.7) i możemy oszacować temperaturę z gęstości energii promieniowania, korzystając z zależności dla LTE (tr.3a).

    W pobliżu powierzchni gwiazdy, luminosity i promień można przyjąć jako L i R, a strumień energii promienistej wynosi F = L ⁄ 4πR2. Zdefiniujmy głębokość optyczną τ, jako
dτ ≡ - κρdr ,       τ = 0   dla   r = R .
(tr.21)
Możemy zapisać teraz równanie
(tr.13), jako
dT4
dτ
 = 
3F
ac
 ≈ const ,
(tr.22)
a stąd
T4 = T04 + 
3F
ac
 τ ,
(tr.23)
gdzie T0 jest temperaturą na powierzchni gwiazdy.

    Rozważmy nastepnie powierzchnię promieniującą jak ciało doskonale czarne o temperaturze T. W punkcie tuż ponad powierzchnią, promieniowanie przychodzi z tylko jednej półkuli i możemy wykorzystać równania
(tr.7), (tr.6) oraz (tr.2) do obliczenia
Ur = 
0
[
c
π
0
Iν(θ)sinθdθ ]  dν =
(tr.24)
0
[
c
π ⁄ 2
0
Bν(T)sinθdθ ]  dν = 
c
 B(T) = 
1
2
 aT4 .
Otrzymaliśmy jedynie połowę gęstości energii promienistej oczekiwanej w warunkach LTE dla temperatury T, ponieważ promieniowanie pochodziło jedynie z jednej półkuli. Strumień energii promienistej może być dla naszego przypadku policzony z równań
(tr.9) i (tr.8)
F = 
0
[
π
0
Iν(θ)sinθcosθdθ ]  dν =
0
[
π ⁄ 2
0
Bν(T)sinθcosθdθ ]  dν =
(tr.25)
πB(T) = 
ac
4
 T4 = σT4 .

    Zdefiniujemy temperaturę efektywną gwiazdy poprzez zależność
L
4πR2
 = F ≡ σTeff4 .
(tr.26)
Jest to temperatura, którą miałoby ciało doskonale czarne promieniujące dokładnie tyle samo energii na jednostkę powierzchni, co gwiazda. Gęstość energii promieniowania na powierzchni ciała doskonale czarnego, to połowa gęstości energii w LTE, odpowiadającej temperaturze T. Przyjmiemy przybliżenie, iż na powierzchni gwiazdy, czyli dla τ = 0, gęstość energii promieniowania wynosi aTeff4 ⁄ 2, przez analogię z przypadkiem ciała doskonale czarnego. Łącząc to z równaniem
(tr.23) znajdujemy, że
T04 = 
1
2
 Teff4 ,
(tr.27)
a rozkład temperatury blisko powierzchni gwiazdy, jest dany jako
T4 = 
1
2
 Teff4 + 
3F
ac
 τ = Teff4  (
1
2
 + 
3
4
 τ ) .
(tr.28)
Stąd też mamy T = Teff dla τ = 2 ⁄ 3. Głębokość optyczna 2 ⁄ 3 odpowiada fotosferze, która jest zdefiniowana jako powierzchnia, na której temperatura jest równa temperaturze efektywnej, czyli T = Teff. W bardziej wyrafinowanym modelu atmosfery, fotosfera może być na nieco innej głębokości optycznej.

    Przybliżenie dyfuzyjne przepływu promieniowania w pobliżu powierzchni gwiazdy oraz przybliżenie, stosownie do którego na samej powierzchni temperatura jest 21 ⁄ 4 razy niższa, niż temperatura efektywna (por. równania
tr.27 i tr.28), jest znane jako przybliżenie Eddingtona. Równanie to (tr.28) może być zapisane jako (zob. równanie tr.13)
dPr
dr
 = - 
κρ
c
 F = - 
κρ
c
 
Lr
4π r2
.
(tr.29)
Co można z kolei połączyć z równaniem równowagi hydrostatycznej i otrzymać
dPg
dr
 = 
dP
dr
 - 
dPr
dr
 = - 
GMr
r2
 ρ + 
κρ
4πc
 
Lr
r2
 =
(tr.30)
GMr
r2
 ρ ( 1 - 
κLr
4πcGMr
) .
W pobliżu powierzchni gwiazdy mamy Lr = L i Mr = M. Zobaczymy później, że gdy luminosity jest bardzo wysoka, wówczas gęstość w atmosferze gwiazdowej jest bardzo niska, a nieprzezroczystość jest zdominowana przez rozpraszanie fotonów na swobodnych elektronach. Dla całkowicie zjonizowanego gazu, nieprzezroczystość rozpraszania elektronowego, jest dana jako
κe = 
ne
ρ
 σe = 0.2(1 + X) ,       [cm2 g-1] ,
(tr.31)
gdzie X jest zawartością wodoru w sensie ułamka masy, ne — ilością elektronów na centymetr sześcienny, a σe jest równe przekrojowi rozpraszania thompsonowskiego dla rozpraszania fotonów na elektronach
σe = 
3
re2 = 
3
 (
e2
mc2
)  = 0.665 × 10- 24 cm2 .
(tr.32)
Kładąc nieprzezroczystość rozpraszania elektronowego do równania
tr.30, otrzymujemy w pobliżu powierzchni gwiazdy
dPg
dr
 = - 
GM
r2
 ρ  ( 1 - 
κeL
4πcGM
) ,
(tr.33)
podczas gdy gradient całkowitego ciśnienia P, jest dany jako
dP
dr
 = - 
GM
r2
 ρ .
(tr.34)
Dzieląc dwa ostatnie równania stronami, dostajemy
dPg
dP
 = 1 - 
κeL
4πcGM
 = const. .
(tr.35)
Można to scałkować i uzyskać
Pg = (P - P0 ( 1 - 
κeL
4πcGM
) ,
(tr.36)
gdzie P0 = Pr, (τ = 0) = 2F ⁄ 3c jest bardzo małym ciśnieniem promieniowania na powierzchni gwiazdy. Jasnym jest, że na skromnej głębokości poniżej powierzchni gwiazdy, ciśnienie jest znacznie większe niż na powierzchni, a stąd, równanie
tr.36 daje
β ≡ 
Pg
P
 =  ( 1 - 
κeL
4πcGM
) .
(tr.37)

    Oczywiste jest, że 0 < β < 1, a stąd
0 < L < LEdd ≡ 
4πcGM
κe
 = 
4πcGM
0.2(1 + X)
 M = 
1.256 × 105 erg s- 1
1 + X
 M =
(tr.38)
2.50 × 1038 erg s- 1
1 + X
  
M
MSłońca
 = 
65300LSłońca
1 + X
  
M
MSłońca
,
gdzie LEdd jest dzielnością promieniowania Eddingtona. Dla normalnej obfitości wodoru, X = 0.7, mamy LEdd ⁄ LSłońca = 4 × 104 M ⁄ MSłońca.



Autor: prof. Bohdan Paczyński

Tłumaczenie, opr. i wersja HTML:
Marek Gołębiewski

© "Urania-Postępy Astronomii"
webmaster: Marek Gołębiewski