W roku 2005 wystąpią dwa zaćmienia Słońca: tzw. hybrydowe 8 kwietnia oraz obrączkowe 3 października. Drugie z wymienionych zaćmień będzie można obserwować z niedalekiej Hiszpanii, z Polski widoczne będzie jako zaćmienie częściowe.
Dojdzie także do dwóch zaćmień Księżyca: półcieniowego 24 kwietnia i częściowego 17 października. Niestety, obydwa te zaćmienia nie będą widoczne w Polsce.
Już 4 lutego będzie można zaobserwować zakrycie najjaśniejszej gwiazdy w gwiazdozbiorze Skorpiona, Antaresa, przez Księżyc.
W 2005 roku do Słońca zbliżą się 24 znane komety, z których jedna (C/2004 Q2 (Machholz)) powinna być widoczna gołym okiem, a obserwacje drugiej (C/2003 T4 (LINEAR)) będzie można wykonywać przez lornetki.
| Data | P [°] | B0 [°] | L0 [°] | |
| I | 1 | 2,00 | –3,04 | 13,87 |
| 3 | 1,03 | –3,27 | 347,53 | |
| 5 | 0,06 | –3,50 | 321,19 | |
| 7 | –0,91 | –3,72 | 294,85 | |
| 9 | –1,87 | –3,94 | 268,52 | |
| 11 | –2,83 | –4,15 | 242,18 | |
| 13 | –3,78 | –4,36 | 215,85 | |
| 15 | –4,72 | –4,57 | 189,51 | |
| 17 | –5,65 | –4,76 | 163,18 | |
| 19 | –6,57 | –4,95 | 136,84 | |
| 21 | –7,48 | –5,14 | 110,51 | |
| 23 | –8,38 | –5,32 | 84,17 | |
| 25 | –9,26 | –5,49 | 57,84 | |
| 27 | –10,13 | –5,65 | 31,51 | |
| 29 | –10,97 | –5,81 | 5,17 | |
| I | 31 | –11,81 | –5,96 | 338,84 |
| Dane dla obserwatorów Słońca (na 0h UT) |
||||
|
P — kąt odchylenia osi obrotu Słońca mierzony od północnego wierzchołka tarczy B0, L0 — heliograficzna szerokość i długość środka tarczy 2d01h17m oraz 29d09h26m — heliograficzna długość środka tarczy wynosi 0° |
||||
Ziemia w swym ruchu po orbicie okołosłonecznej znajdzie się najbliżej Słońca 1 stycznia o 22h, a zatem Słońce będzie wtedy w perygeum w odległości około 147 mln km. Dni stają się coraz dłuższe. W Warszawie 1 stycznia Słońce wschodzi o 6h45m, zachodzi o 14h34m, a 31 stycznia wschodzi o 6h18m, zachodzi o 15h21m. W styczniu Słońce wstępuje w znak Wodnika.
Bezksiężycowe noce będziemy mieli w pierwszej połowie stycznia, bowiem kolejność faz Księżyca jest w tym miesiącu następująca: ostatnia kwadra 3d17h46m, nów 10d12h03m, pierwsza kwadra 17d06h57m i pełnia 25d10h32m. W perygeum Księżyc znajdzie się w dniu 10 stycznia o 10h06m, a w apogeum 23 stycznia o 18h51m.
Na początku stycznia, nad ranem, nisko nad południowo-wschodnim horyzontem, można jeszcze próbować znaleźć Merkurego, zbliżającego się na niebie do Słońca po grudniowej maksymalnej elongacji. Jednak już w Nowy Rok, na godzinę przed wschodem Słońca, widoczny jest on na wysokości jedynie 6°, świecąc wtedy z jasnością -0,3m, a w kolejnych dniach warunki jego obserwacji pogarszają się.
Rys. 1 Merkury, Wenus i Mars nad wschodnim horyzontem (w Warszawie) w styczniu i lutym 2005 na początku świtu cywilnego (około godzinę przed wschodem Słońca).
Na początku miesiąca, jedynie 1° poniżej Merkurego można dostrzec Wenus, świecącą z jasnością prawie -4m. Warunki widzialności planety szybko się pogarszają i w połowie miesiąca jej obserwacja staje się niemożliwa.
Również nad ranem, o tej samej porze, można próbować zobaczyć Marsa, jednak wznosić się on będzie na wysokość jedynie 12° nad południowym horyzontem, co przy jasności zaledwie 1,6m znacznie utrudni jego obserwacje. Planeta znajduje się daleko od Ziemi, toteż nawet w przypadku znalezienia jej przez teleskop, dostrzeżenie jakichkolwiek szczegółów na jej tarczy o średnicy zaledwie 4'', jest niemożliwe.
W drugiej połowie nocy możemy obserwować Jowisza świecącego w gwiazdozbiorze Panny jako obiekt -2,0m. Przez teleskopy można obserwować zjawiska zachodzące w układzie galileuszowych księżyców planety.
Przez całą noc w gwiazdozbiorze Bliźniąt widoczny jest Saturn jako „gwiazda” o jasności -0,1m. W połowie miesiąca, w związku z opozycją, średnica tarczy planety osiąga największą w 2005 r. wielkość wynoszącą prawie 21'', co ułatwi obserwacje struktury chmur w jej atmosferze. Oczywiście główną „atrakcją” Saturna jest jego system pierścieni, którego główne składowe także są widoczne nawet przez niewielkie teleskopy amatorskie — do dostrzeżenia „Szczeliny Cassiniego” wystarczy teleskop o średnicy lustra 10 cm przy powiększeniu 100×. Obserwując największy księżyc Saturna, Tytana, w dniu 14 stycznia pamiętajmy, że właśnie w tym dniu na jego powierzchnię ma opaść lądownik „Huygens”, na którego pokładzie znajduje się także polska aparatura pomiarowa.
Na początku miesiąca można jeszcze wieczorem próbować odnaleźć Urana, świecącego w gwiazdozbiorze Wodnika z jasnością 5,9m, jednak wysokość planety nad horyzontem z dnia na dzień szybko maleje i już w połowie stycznia jej obserwacja staje się praktycznie niemożliwa.
Rys. 2 Trasa planetoidy (8) Flora na tle gwiazd gwiazdozbioru Bliźniąt w styczniu 2005 (zaznaczone gwiazdy do 9m).
Neptun zachodzi niedługo po zachodzie Słońca i przy jasności jedynie 8,0m jego obserwacja jest także raczej niemożliwa.
Pod koniec miesiąca nad ranem, na początku świtu astronomicznego (dwie godziny przed wschodem Słońca) na wysokości 13° nad południowo-wschodnim horyzontem możemy próbować odnaleźć Plutona jako „gwiazdę” 13,9m, jednak przy tak niskim położeniu jego obserwacja jest przy tej jasności raczej niemożliwa.
W styczniu w pobliżu opozycji znajdują się jasne planetoidy:
(2) Pallas, (jasność 8,1m). 1 I: 12h18,2m, -11°23'; 11 I: 12h28,1m, -10°41'; 21 I: 12h35,9m, -9°30'; 31 I: 12h41,3m, -7°45'.
Rys. 3 Trasa komety C/2004 Q2 (Machholz) na tle nieba w listopadzie i grudniu 2004 oraz w styczniu i lutym 2005 (zaznaczone gwiazdy do 7m).
(8) Flora, (jasność 8,5m). 1 I: 8h01,0m, +20°18'; 11 I: 7h50,0m, +21°28'; 21 I: 7h38,6m, +22°35'; 31 I: 7h28,5m, +23°32'.
W styczniu przez całą noc możemy obserwować odkrytą w sierpniu 2004 przez amerykańskiego miłośnika astronomii D. Machholza kometę C/2004 Q2 (Machholz). Kometa właśnie w tym miesiącu powinna osiągnąć maksymalną jasność równą aż +4m, świecąc na dodatek wysoko na niebie. Aby umożliwić obserwacje komety już w chwili otrzymania niniejszego numeru „Uranii-PA”, poniżej podajemy jej efemerydę, poczynając od początku listopada 2004:
1 XI: 5h12,7m, -29°57', 8,0m; 11 XI: 5h11,4m, -30°18', 7,4m; 21 XI: 5h05,5m, -29°33', 6,8m; 1 XII: 4h54,5m, -26°55', 6,1m; 11 XII: 4h38,1m, -21°09', 5,5m; 21 XII: 4h17,2m, -10°20', 4,8m; 31 XII: 3h53,8m, +6°52', 4,3m; 10 I: 3h30,5m, +27°59', 4,1m; 20 I: 3h10,1m, +46°49', 4,3m; 30 I: 2h55,7m, +60°31', 4,7m.
Rys. 4 Położenie i ruch własny radiantu meteorowego delta-Cancridów (DCA) w okresie od 5 do 25 stycznia.
W dniach od 1 do 5 stycznia promieniują Kwadrantydy (QUA). Maksimum aktywności spodziewane jest 4 stycznia. Radiant meteorów leży w gwiazdozbiorze Smoka i ma współrzędne: α = 15h18m, δ = +49°. Nazwa roju pochodzi od nieistniejącego już na dzisiejszych mapach gwiazdozbioru Quadrans Muralis, umieszczonego w początkach XIX w. na granicy gwiazdozbiorów Smoka, Herkulesa i Wolarza. Obserwacjom w pierwszej połowie nocy nie będzie przeszkadzał Księżyc w ostatniej kwadrze.
W dniach od 1 do 24 stycznia promieniują delta-Cancridy (DCA). Maksimum aktywności spodziewane jest 17 stycznia. Radiant meteorów leży w gwiazdozbiorze Raka i ma współrzędne: α = 8h42m, δ = +20°. Warunki obserwacji tego słabego roju w tym roku w drugiej połowie nocy są dobre, ponieważ na niebie nie będzie już świecił Księżyc w pierwszej kwadrze.
* * *
Momenty wszystkich zjawisk podane są w czasie uniwersalnym UT (Greenwich).
Aby otrzymać datę w obowiązującym w styczniu w Polsce „czasie zimowym”, należy dodać 1 godzinę.
Momenty złączeń planet z Księżycem podane są dla współrzędnych Warszawy. Dla każdego złączenia podano momenty największego zbliżenia obiektów na niebie. Podane są wszystkie złączenia, nie tylko widoczne w Polsce.