URANIA — Postępy Astronomii o n l i n e
archiwum Uranii
Urania - Archiwum on-line Urania 10/1983
 Rocznik 1983:
 Linki sponsorowane:
KRONIKA

Nazewnictwo obiektów Układu
Słonecznego

Zbigniew Paprotny

Historycznym przykładem rozbieżności co do nazw ciał w Układzie Słonecznym jest różnica zdań między Galileuszem, który odkryte przez siebie księżyce Jowisza nazwał Gwiazdami Medycejskimi, a współczesnym mu Mariusem, który nadał im znane dziś imiona: Io, Europa, Ganimedes, Kallisto. W miarę postępu badań Układu Słonecznego podobne spory stawały się coraz częstsze. Od kilkudziesięciu lat prawo nadawania nazw rezerwuje sobie Międzynarodowa Unia Astronomiczna, która w roku 1973 powołała specjalną Grupę Roboczą d/s Nomenklatury Systemu Planetarnego (w skrócie z angielskiej nazwy — WGPSN). Jej propozycje przedstawiane są bezpośrednio Komitetowi Wykonawczemu IAU, a ten rekomenduje je do zatwierdzenia przez Zgromadzenie Ogólne, zbierające się co trzy lata. Sądzono, że procedura ta będzie dostatecznie efektywna, by uporać się z zalewem odkryć dokonywanych przez bezzałogowe próbniki planetarne. Zwyczajowo, przed nadaniem nazwy, wymagano, by znana była dokładna orbita nowo odkrytego ciała. Czego jednak IAU nie przewidziało to tego, że sondy w rodzaju Voyagera będą w stanie dostarczyć zdjęcia nowych obiektów, nawet szczegółów na ich powierzchniach, nie mogąc jednocześnie określić orbit tych ciał w czasie trwających niewiele godzin, szybkich przelotów w ich pobliżu. Co więcej, przeloty próbników dostarczały odkryć na tyle szybko, że istniejące w IAU mechanizmy nie nadążały z nadawaniem obiektom nawet czasowych oznaczeń. Ta sytuacja stała się przedmiotem ożywionej dyskusji podczas ostatniego Zgromadzenia Ogólnego IAU (sierpień 1982, Patras, Grecja). Grupa Robocza WGPSN, wtedy jeszcze pod przewodnictwem Petera Millmana, przybyła do Patras z gotową listą nazw, wymagającą jedynie zatwierdzenia przez Zgromadzenie Ogólne. Napotkano jednak na opór ze strony Briana Marsdena, dyrektora Centralnego Biura Telegramów Astronomicznych oraz Elizabeth Roemer z Komisji IAU nr 20, zajmującej się pozycjami i ruchami ciał w Układzie Słonecznym. Marsden i Roemer utrzymywali, że istnieje zbyt mało danych orbitalnych, dotyczących trzech małych księżyców z listy przedstawionej przez WGPSN. Podniesiono też problem bardziej zasadniczy: czy WGPSN jest w ogóle uprawniona do nadawania nazw, skoro odpowiedzialna za to tradycyjnie była Komisja nr 20? Ponieważ istniały naciski, żeby negocjacje w tej sprawie zakończyć przed przedłożeniem stosownych rekomendacji Zgromadzeniu Ogólnemu, powołano ad hoc panel, który osiągnął zgodę w dwóch podstawowych kwestiach. Po pierwsze, ustalono nowy protokół nadawania nazw, zarówno ostatecznych jak i czasowych. Po drugie, odrzucono nazwy zaproponowane przez WGPSN dla trzech małych satelitów, zgadzając się jedynie na ich czasowe stosowanie. Chodzi o obiekty noszące oznaczenia 1980S28 (księżyc Saturna, prowizorycznie nazwany Atlas) oraz 1979J1 i 1979J3 (dwa księżyce Jowisza, dla których sugeruje się nazwy Adrastea i Metis). Niektóre księżyce otrzymały nazwy, chociaż te muszą jeszcze być zaaprobowane przez Zgromadzenie Ogólne. Księżyc Jowisza noszący oznaczenie 1979J2 od momentu odkrycia przez Stephena Synnotta na zdjęciach wykonanych przez Voyager 1, nazwano Thebe. Dwa małe ciała poruszające się wokół Saturna po tej samej orbicie co Tetyda, oznaczone dotąd 1980S13 i 1980S25, nazwano Telesto i Kalypso. Odkryto je w roku 1980 podczas obserwacji teleskopowych z Ziemi. Interesująca jest historia enigmatycznego Janusa, księżyca Saturna nazwanego tak przez A. Dollfusa po dokonanym w roku 1966 odkryciu. Obliczona przez Dollfusa orbita, lokująca Janusa w odległości 160 tysięcy kilometrów od Saturna, była kilkakrotnie krytykowana — ostatnio w 1977 przez J. Fountaina i S. Larsona, a następnie w 1978 przez K. Aksnesa i.F. Franklina. W roku 1981, dzięki obrazom otrzymanym z próbników Voyager, okazało się, że na zdjęciach wykonanych przez Dollfusa w roku 1966 sfotografowano przynajmniej dwa księżyce — oba na orbicie odległej o 151400 km od Saturna: 1980S1 (odkryty teleskopowo przez D. Pascu) i nieco mniejszy 1980S3 (odkryty przez D. Cruikshanka). Zajmujące wspólną orbitę księżyce położone są na zewnątrz pierścienia A. Jak się wydaje, Dollfus odkrył któryś z nich (może oba), nie mógł jednak spełnić stawianego przez IAU warunku jednoznacznego określenia orbity. Koniec końców, imię Janus nadano 1980S1, zaś 1980S3 nazwano Epimeteusz. Oficjalne nazwy nadano również pięciu przerwom w systemie pierścieni Saturna. Cassini to nazwa przerwy pomiędzy pierścieniami A i B, Encke to najszersza przerwa w pierścieniu A, położona około 133500 km od środka Saturna, Maxwell — najszersza szczelina w pierścieniu C, 87500 km od centrum planety, Huygens — przerwa w odległości 117500 km, Keeler — wąska przerwa w pobliżu zewnętrznego skraja pierścienia A, odległa o 136500 km od środka Saturna.

Wg Sky and Telescope, 1983, 66, 1, 16

(Źródło: „Urania” nr 10/1983)
   wstecz        dalej    

© „Urania — Postępy Astronomii”
webmaster: Marek Gołębiewski