Poszukiwania optycznego odpowiednika źródła rentgenowskiego IE 0104,2+3153 zakończyły się odkryciem niezwykłego ustawienia galaktyka-kwazar, które może być pierwszym przykładem szczególnego rodzaju ogniskowania grawitacyjnego promieni świetlnych przewidzianego przez Alberta Einsteina prawie 50 lat temu. Obiekt ten (znajdujący się w gwiazdozbiorze Ryb) odkryty został przypadkowo przez sztucznego satelitę Einstein podczas obserwacji galaktyki NGC 383 (3C31). Zdolność rozdzielcza teleskopu rentgenowskiego satelity pozwoliła określić położenie obiektu na sferze niebieskiej z dokładnością do około 30''. Dalsze obserwacje wykonane zostały za pomocą Teleskopu Wielozwierciadłowego (ang. Multiple Mirror Telescope — MMT) przez J. Stocke'a i J. Lieberta z University of Arizona oraz astronomów z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics (USA). Obserwacje te pozwoliły stwierdzić w badanym obszarze nieba obecność małej gromady galaktyk oraz bardziej odległego kwazara. Najjaśniejsza galaktyka w gromadzie (olbrzymia galaktyka eliptyczna o jasności 15m) jest prawdopodobnie źródłem promieniowania wysokoenergetycznego, lecz może też nim być kwazar. Obserwacje optyczne nie mogą rozstrzygnąć, z którego obiektu nadchodzi promieniowanie rentgenowskie. Określiły one odległość kątową między środkiem galaktyki i kwazarem na zaledwie 10'', a nawet bliżej, dzięki czemu obserwujemy kwazar poprzez zewnętrzne obszary halo galaktyki eliptycznej. Takie układy są bardzo interesujące z kilku powodów. Po pierwsze istnienie kwazarów sąsiadujących (na niebie) ze stosunkowo bliskimi galaktykami jest czasem uważane za dowód błędności kosmologicznej interpretacji redshiftów kwazarów (miałyby one być obiektami wyrzuconymi przez stosunkowo niedalekie galaktyki).
Jednakże efekt ten można także wyjaśnić ogniskowaniem grawitacyjnym promieniowania wysyłanego przez odległy kwazar przez galaktykę „na przedpolu”, co powoduje, że jest on jaśniejszy i tym samym łatwiejszy do odkrycia od kwazara „samotnego”. Po drugie światło kwazara przechodzące przez halo galaktyki może być użyte do badania struktury tego halo. Widma omawianego obiektu otrzymane za pomocą MMT ujawniły obecność linii wodoru i pojedynczo zjonizowanego wapnia w widmie kwazara. Długości fali dla tych linii były przesunięte ku czerwieni o zaledwie 11% ich wartości laboratoryjnych, co odpowiada raczej stosunkowo bliskiej galaktyce (pozostałe linie w widmie kwazara są przesunięte o 200%). Zdaniem badaczy linie wapnia nie pochodzą z kwazara, lecz powstają, gdy światło kwazara jest pochłaniane przez materię międzygwiazdową w olbrzymim halo galaktyki eliptycznej. Po trzecie układ ten może być pierwszym znanym przykładem dynamicznego ogniskowania światła. W czterech znanych układach ogniskujących, przyciąganie grawitacyjne galaktyki odchyla światło bardziej odległego kwazara powodując zwielokrotnienie jego obrazów. Stosunkowo duża odległość kątowa między galaktyką i kwazarem wyklucza możliwość wytwarzania obrazów wielokrotnych. Jednak odległość ta jest wystarczająca na to, aby poszczególne gwiazdy w halo galaktyki eliptycznej mogły działać jako soczewki grawitacyjne, powodując krótkotrwały wzrost jasności kwazara o około 1m. Być może, jeden z takich rozbłysków został zarejestrowany. Obserwacje obiektu IE 0104,2+3153 przeprowadzone 30 czerwca 1980 roku przez satelitę Einstein zarejestrowały silny sygnał rentgenowski, którego już nie stwierdziły obserwacje wykonane 15 lutego 1981 roku. Porównanie tych obserwacji jest trudne, gdyż zostały one wykonane za pomocą różnych instrumentów. Badania układu będą kontynuowane, lecz dalsze obserwacje rentgenowskie będą możliwe dopiero w 1986 roku, po umieszczeniu na orbicie satelity rentgenowskiego ROSAT (RFN).
Wg Sky and Telescope, 1984, 68, 204