Spośród znanych dotychczas 25 dyskretnych źródeł promieniowania gamma z energią kwantów przekraczającą 50 MeV tylko 4 zdołano zidentyfikować ze znanymi obiektami na niebie. Są to: pulsary PSR 0833-45 oraz PSR 0531 + 21 (w mgławicy Kraba), kwazar 3C 273 i obłok molekularny ρ Oph. Ponieważ nie dokonano identyfikacji pozostałych 21 źródeł, nie wyjaśniona pozostaje ich ogólna natura: jakie obiekty generują wysokoenergetyczne kwanty gamma i w jaki sposób. Największe zainteresowanie budzi drugie co do jasności źródło (po pulsarze PSR 0833-45), nazwane Geminga, od słów Gemini — nazwy gwiazdozbioru, w którym się znajduje, i gamma. Jego położenie określone zostało początkowo z dokładnością jednego stopnia kątowego. Na tak dużym o obszarze nieba znajduje się ogromna liczba gwiazd, a nadto kilka radioźródeł, jednak żaden z tych obiektów nie przejawiał właściwości sugerujących możliwy związek z Gemingą. Długotrwałe obserwacje Gemingi były prowadzone za pomocą zachodnioeuropejskiego satelity COSB. Na mapie pokazującej Drogę Mleczną w promieniach gamma, otrzymanej dzięki tym obserwacjom, Geminga jest jednym z najsilniejszych źródeł, a strumień jej promieniowania gamma wykazuje zadziwiającą stałość. Rezultatem obserwacji było zmniejszenie błędu określenia położenia Gemingi do 24 minut kątowych. Obszar możliwej lokalizacji źródła stał się z kolei celem poszukiwań emitowanego przezeń promieniowania rentgenowskiego. Badacze włoscy (G. F. Bignami i P. A. Caraveo) oraz amerykańscy (grupa R. Lamba) prowadzili je za pomocą satelity rentgenowskiego Einstein. Prawie w samym środku przeszukiwanego obszaru odkryto punktowe źródło rentgenowskie. Strumień tego promieniowania wynosił około 10–12 ergów/cm2s, co jest wielkością prawie tysiąc razy mniejszą niż wielkość strumienia gamma odbieranego od Gemingi. Widmo rentgenowskie źródła było dosyć „miękkie”, a energia fotonów nie przekraczała kilku keV. Odległość do niego, przy pewnych założeniach co do wielkości absorbcji promieniowania przez wodór neutralny, oceniono na około 100 parseków. Obserwacje wykonane przez satelitę Einstein wykazały, że niebo wręcz jest usiane słabymi źródłami rentgenowskimi. Prawdopodobieństwo zdarzenia, że jedno z nich przypadkowo znajdzie się w obszarze o rozmiarach 20 minut kątowych jest dość duże i wynosi około 20%. Wynikałoby z tego, że koincydencja obszaru przybliżonej lokalizacji Gemingi z położeniem źródła rentgenowskiego mogła być przypadkowa. Jednakże niedługo po tym w obszarze lokalizacji źródła rentgenowskiego (kilka sekund kątowych) odkryto niebieską gwiazdę o jasności około 23,5 mag, i strumieniu optycznym tysiąc razy słabszym od rentgenowskiego. Źródła rentgenowskie z takim stosunkiem mocy strumieni zdarzają się rzadko, co tylko potwierdza hipotezę, iż Geminga, źródło rentgenowskie i niebieska gwiazda to ten sam obiekt. Potwierdza, ponieważ identyczne stosunki mocy strumieni gamma, rentgenowskiego i optycznego wykazuje pulsar PSR 0833-45. Możliwe więc, że Geminga, podobnie jak ów pulsar, jest pojedynczą gwiazdą neutronową, obdarzoną silnym polem magnetycznym. Różnica polega na tym, że promieniowanie Gemingi nie wykazuje charakterystycznej dla pulsarów okresowej zmienności. Okres zmian może być jednak na tyle krótki, by dotyczczasowe obserwacje nie pozwoliły go odkryć. Podane wyżej ustalenia dalekie są oczywiście od ostatecznych i dlatego pożądane są dalsze obserwacje Gemingi we wszystkich zakresach promieniowania elektromagnetycznego.
Wg Priroda, 1983, nr 11, 103